niedziela, 31 sierpnia 2014

Nie mam przyjaciół oraz ich nie szukam

Wszystkie osoby , które się pojawiły przy mnie to ich tylko nie przymuszona wola . Ja z nikim nie szukam kontaktu , to ludzie garną się do mnie . Nikogo nie zachęcam do wędrówek po Riese , ja tylko daje możliwość poznania historii innej i nie znanej .

Deewolucja człowieka = zniszczenie genu Boga



Czuję się jakbym znalazł skarb , tam gdzie się go niespodziewałem. To jest ostatni element którego mi brakowało do potwierdzenia pewnej teorii,ale do rzeczy .Mengele testował na dzieciach śmiertelne wirusy , które potrafiły zabić już po 2 tygodniach . Jednym z niewielu tego typu wirusów jest Ebola  hodowany na małpich nerkach , ale są też inne wirusy , które tak się hoduje np. SIV-40 i bliźniaczy mu HIV. Przeważnie po takiej infekcji  ofiara umierała ale tym razem  przeżyła i Mengele nie był zadowolony ,bo  nie miał czego badać ale tu się pomylił . Skutkiem tego eksperymentu  było  zatrzymanie wzrostu nerek na poziomie dziecka . A co z innymi narządami , czy możliwe jest aby wirusami można było zatrzymać rozwój dowolnego organu u człowieka ? Czy może celem tych badań było znalezienie sposobu na  zatrzymanie rozwoju ludzi na poziomie dzieci a szczególnie ludzkiego mózgu ?  Wirusy to białka , a białka to ewolucja ! Czy może chcieli stworzyć takiego wirusa , który cofnął by ludzkość w rozwoju z powrotem do poziomu  prawie małpy ? A teraz pytanie i odpowiedź . Co tak naprawdę znajduje się  w szczepionkach , że śpieszy im się co raz bardziej aby zaszczepić całą  ludzkość i zdążyć przed kolejnym skokiem ewolucji przez czarne Słońce i  narodzinami nowego człowieka ? Może sami chcą przeskoczyć na wyższy poziom  rozwoju a cała ludzkość ma ulec degeneracji i stać się niewolnikami lub  skończyć jak Neandertalczyk . Czy może  Wunderwaffe to był i jest projekt 
zniszczenia ,,genu Boga" i deewolucji człowieka !?


Polecam wspomnienia Evy Mozes Kor królika doświadczalnego Jozefa Mengele .

Pozdrowienia dla Piotra z Ketrzyna .

piątek, 29 sierpnia 2014

Polska szykuje się na wojnę? Masowe powołania

Polska szykuje się na wojnę? Masowe powołania

8 godzin temu ARMIA, BIAŁYSTOK, MON, POWOŁANIE, REZERWISTA
Polska szykuje się na wojnę? Masowe powołania
Wikimedia Commons
Polska armia zwiększa powołania rezerwistów na szkolenia Jeszcze w tym roku wezwania ma dostać prawie 7 tys. Polaków. W przyszłym roku liczba ta wzrośnie do 11 tys., a w 2016 do 18 tys. - podaje RMF24.
POLSKA ARMIA WYSYŁA CIĘŻARÓWKI NA UKRAINĘ. RUSZA KONWÓJ>>
Do wojska wzywane będą dwie grupy. Pierwsza z nich to rezerwiści, którzy mogli zapomnieć jak się strzela, gdyż przez dłuższy czas nie korzystali ze swoich umiejętności bojowych. Druga natomiast to osoby, które "mają przydział mobilizacyjny do jednostek, gdzie niedawno pojawił się nowy sprzęt".
"NASZA ARMIA BEZ SZANS. W 3 DNI ROSJANIE ZDOBĘDĄ WARSZAWĘ">>
Szkolenie ma potrwać od dwóch do czterech tygodni a wezwania może się spodziewać każdy, bez względu na wiek i specjalizację.

czwartek, 28 sierpnia 2014

Czarna magia czy Słońce ?



Czarna magia czy Słońce ?
W starożytnym Egipcie kapłani straszyli lud zaćmieniem Słońca . Czy dlatego ludzie tak bardzo  bali się tego zjawiska , bo znali przekazywaną im z pokolenia na pokolenie historię o potopie i zagładzie Atlantydy po tym gdy zgasło Słońce ? Spójrzmy na fakty . W ostatnich 40 tysiącach lat mamuty zamarzały 3 razy . A czy jeszcze wcześniej nie było podobnie , czy jest to możliwe , że dinozaury też tak zginęły , bo zamarzły tak jak stały w ułamku sekundy ? Obecnie ze Słońcem dzieją się dziwne rzeczy i sami naukowcy przyznają , że nie rozumieją tego procesu . Początek kolejnego minimum aktywności słonecznej przypada w 2017 roku lecz teraz już widać , że będzie ono inne niż ostatnie minimum Maudera trwające od 1645 do 1717 roku . Ilość plam słonecznych w obecnym cyklu jest bardzo mała , a przecież w 2014 rok wypada ich maksimum ! Nie to jest jednak najważniejsze , a poziom pola magnetycznego Słońca mierzony w Gausach . To od niego zależy moc grzewcza Słońca , a ta jest co raz mniejsza , przy rosnącym stale poziomie emitowanego światła . Proces ten można porównać do żarówki która ma się zaraz przepalić .A czy to nie od mocy Słońca  zależy w dużym stopniu pole magnetyczne Ziemi , które słabnie w tempie około 5-10% na sto lat (tempo mogło się zwiększyć od roku 1970) ? Jeżeli tak jest to  prędzej czy później przyczyni się to do znacznej utraty warstwy ochronnej Ziemi przed promieniowaniem kosmicznym i UV a promienie Słońca zaczną wtedy parzyć . Całkowite pole magnetyczne Ziemi jednak nie powinno zniknąć , ponieważ inne komponenty pola jednocześnie się nasilają a ogólna energia magnetyczna praktycznie nie ulega zmianie. Ale czy na pewno tak jest i czy ogólnie dostępne dane naukowe jeszcze mówią prawdę ? Jakby jednak na to nie patrzeć to nie zatrzyma to procesu i kierunek kompasu się odwróci gdy nastąpi przebiegunowanie . Zanim jednak to nastąpi to najpierw powinny stopić się bieguny i  dopiero wtedy Ziemia zrobi fikołek . Może istnieje też jakaś zależność między ilością plam na Słońcu a ,,plam" na Ziemi . Te wszystkie  sinkhole i dziury na Syberii wyglądają jak implodujące czarne dziury grawitacyjne , takie małe lokalne Trójkąty Bermudzkie , które w ułamku sekundy zasysają wszystko do wnętrza Ziemi . Może to być skutek gwałtownego , chwilowego skoku grawitacji w  tym miejscu wynikającego z procesu podobnego do przepięcia transformatora w wyniku uderzenia pioruna .Krótko mówiąc coś , gdzieś  się chyba psuje i to bardzo. Czy jest to może Czarne Słońce o którym oni mówią , a którego działanie  może też być zależne od Słońca ? Co się stanie gdy zgaśnie Słońce , czy to będą te 3 dni ciemności o których wiemy ? A potem gdy Słońce ponownie zapłonie czy wszystko będzie jak dawniej , chyba nie . Są dwa warianty . Pierwszy , Słońce staje się jedną wielką czarną plamą , następuje gigantyczny wybuch i gaśnie . Fala uderzeniowa zależna od siły wybuchu omiata ogniem Ziemię i ta połowa planety która będzie wtedy od strony Słońca ulega spaleniu , lub jeżeli  nie będzie to ogień a tylko fala elektromagnetyczna to zniszczy ona całą strukturę energetyczną na Ziemi i elektrownie atomowe zamienią się w bomby a w całym Układzie  Słonecznym będziemy mieć jedno wielkie zwarcie prądu . Trzecia możliwość to skończymy jak mamuty gdy siła wybuchu Słońca zdmuchnie atmosferę na bieguny i jakby to ujął poeta ,, niebo spadnie na Ziemię '' , bo wtedy to ,, lodowy klin kosmosu '' o temperaturze zera bezwzględnego wbije się w ułamku sekundy w planetę .  Wariant drugi jest taki , że to Słońce samo najpierw zgaśnie ,  bo posiada jakiś wewnętrzny mechanizm lub jest sterowane sygnałem radiowym z jakiegoś pulsara . Dopiero później np. po 3 dniach gdy korona słoneczna znowu zapłonie  nastąpi wybuch . Siła wybuchu będzie zależna od czasu wygaszenia , im później zapłonie tym mocniej wybuchnie . Przyczyna jest prosta , im dłużej Słońce będzie wygaszone tym więcej plazmy się z niego  ulotni i zbierze w koronie słonecznej . To będzie wyglądało jak jedna eksplozja wielkiej czarnej plamy .  W czasie czarnego Słońca promieniowanie  kosmiczne może zniszczyć wszystko co będzie na powierzchni a kontynenty zaczną się ruszać , tu powstaną góry a tam doliny , a sama Ziemia się otworzy aż do samego piekła .  A bieguny , bieguny  pewnie częściowo roztopią się  albo nawet rozkruszą a potem rozpłyną . W miejscu w którym lodowy jęzor dotknie planetę  powstanie przynajmniej  mała góra lodowa .

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Przewodnik po Riese 2014 - drugie, rozszerzone wydanie

Zapraszamy do zapoznania się z nowym wydaniem Przewodnika po Riese!
Zawiera ono treść z pierwszego wydania oraz opis Kompleksu Riese dotyczący góry Soboń i okolic (między innymi: betoniarnia, siłownia, magazyny, wyrobiska) a także mapki poglądowe z oznaczeniem tras wycieczek (w sumie nowy Przewodnik liczy 120 stron).




Cena to 25 PLN – w tym wliczony jest koszt wysyłki listem poleconym.
Zakupu można dokonać za pośrednictwem strony wydawnictwa:
http://sswd.pl/

Wpłat należy dokonywać na poniższy nr konta:
22 1090 1463 0000 0001 1930 7598.
STUDIO SWD Sp. z o.o.
Ul. Błońska 8
61-407 Poznań

Maile do kontaktu sswd@sswd.pl oraz vincenty_d@o2.pl

niedziela, 24 sierpnia 2014

sobota, 23 sierpnia 2014

Mróz

Dzisiejsza noc na Waligórze to najniższa  temperatura którą pamiętam o tej porze roku .. Tylko 2stopnie , a w kotlinie po niżej szron to przecież jeszcze sierpień .. W jednej z audycji poruszyłem temat ochłodzenia , oczywiście zostałem wyśmiany , a dzisiaj ci sami ludzie do mnie piszą , jeden nawet przyjechał , aby się ze mną spotkać , chodzi o źródło mej wiedzy - odpowiadam szklana kula - panie profesorze .
  Gdy byłem tydzień temu na Śnieżce w obserwatorium , pani meteorolog oznajmiła potwierdziła moje rewelacje , Idzie szybkie ochłodzenie nawet o 20 stopni  ... No i z 31 spadek do 17 , a nocą przymrozki ... To dopiero początek .

piątek, 22 sierpnia 2014

Idzie kolejna sroga zima

Mam prośbę , nie potrzebuje śpiworów , ani innych nowoczesnych środków przetrwania . Natomiast potrzebuje skórę bydlęcą , byczą  , wytrawioną  , oraz baranice , obie 2x2 . Kolejną zimę spędzam w lesie rejon Riese . Chętnych do wsparcia moich szalonych planów proszę o wysłanie w\w precjozów na adres pani Romy lub Jacka . Oberża PRL lub Rzeczka ośrodek wypoczynkowy .

Sama prawda

  1. Przepraszam , że nie w temacie , ale wracając do meritum bloga Pana Darka - znalazłem w necie taki stary post , którego niżej fragmenty cytuje , oraz pytam czy ktoś może się do niego odnieść :
    Cz .1
    "..; Istnieje wiele przesłanek, że w okolicach Kowar uran wydobywało się wcześniej. Najpierw Niemcy wywozili go do siebie, a po ukończonej wojnie zmienił się kierunek wywozu i adresaci. Tylko fakt wydobywania go przy pomocy niewolników pozostał bez zmian. Sowieci rabowali u nas do 1956 roku, a potem doszli do wniosku, że dalsza eksploatacja jest nierentowna i zaczęli eksploatować swoje złoża na Uralu.
    Zastanawiamy się nad tym, czy niemieccy uczeni znali technologię, która umożliwiałaby wykorzystywanie izotopów uranu 233 i 238 oraz plutonu 239 w prętach i pastylkach paliwowych w prymitywnych reaktorach jądrowych. Oficjalna odpowiedź brzmi "nie", ale...
    Na początku 1997 roku otrzymaliśmy list z Kowar od mgr. Bogdana M., w którym czytamy:

    1. Wydobycie uranu. Niemcy kilka lat wydobywali w Kowarach rudę uranową. W latach ’30 przesyłali rudę uranu 238 do dalszego rozpracowania do Berlina-Dahlem. Zaraz po wojnie Rosjanie natknęli się na naładowane rudą wagony z dokumentami spedycyjnymi.
    2. Góra Grabowiec. Istnieją tam zatopione pomieszczenia. Wojsko próbowało się tam dostać, ale bezskutecznie. Produkowano tam ciężką wodę.
    3. Krzaczyna. Są tam niezbadane podziemia fabryki lotniczej. Na powierzchni pozostało dużo części lotniczych i wiele miedzi, dokładniej mówiąc - cienkich miedzianych rurek i ołowiana płyta o rozmiarach 1 x 1 x 0,2 m. Jedna z podziemnych hal ma kształt Ľ koła o promieniu 120 m.
    4. Lokalizacja lotnisk na Kowarskim Grzbiecie i Kowarskiej Przełęczy jest niemożliwa, bo były one porośnięte lasem i kosówką.
    5. Grodna. W latach ’70 wojsko znalazło dokumenty o działalności niemieckich służb radionasłuchu. W ruinach zamku była zlokalizowana na niedalekiej łące podziemna komora, ale nie udało się do niej dotrzeć.
    6. Przełęcz Karkonoska. Tam także wojsko przeszukało całą okolicę. Znaleziono podziemne korytarze w Borowicach zalane wodą oraz miejsca, gdzie odstrzeliwano skałę na dokończenie Drogi Sudeckiej.
    7. Kowarski Grzbiet. Nieco poniżej grzbietu znajdował się przysiółek Forstnauden (dziś Budniki), gdzie dziś są tylko ruiny. [...] Przed wojną postawiono tam dwa domy na solidnych betonowych fundamentach. Nieopodal w lesie znaleziono stal zbrojeniową i worki cementu - być może pozostałość po budowie tych domów. Mam informację, że nocą wychodziły ze wsi straże i włączały wentylatory. Szkoliły się tam grupy dywersyjno-rozpoznawcze. Na szczycie Łysej Góry, koło Budników, przy drodze znajdował się podziemny tunel. Jeszcze w szkole podstawowej moi koledzy chcieli sprzedać hełmy i maski gazowe pochodzące stamtąd. Tunel zasypano w 1965 roku i dziś go już nie można znaleźć.
    8. Jeśli idzie o Bursztynową Komnatę, to wierzę wyjaśnieniom o. Klimuszki, że zniszczono ją pod Olsztynem. Jednak, co ciekawe, w Kowarach znaleziono "nieśmiertelnik" niemieckiego żołnierza z numerem obozu jenieckiego koło Olsztyna...".
    OdpowiedzUsuń
  2. cz.2
    "...Na Dolnym Śląsku znajduje się wiele złóż tych pierwiastków w następujących miejscach:
    1. Radoniów k/Gryfowa Śląskiego U
    2. Kopaniec k/Jeleniej Góry U, Er
    3. Kowary U, Th
    4. Kletno k/Stronia Śląskiego U, Y, Er, Th
    5. Janowice, Rudawy Janowickie U
    6. Głuszyca, Góry Sowie U
    7. Bogatynia Th, Y, Er
    8. Okrzeszyn k/Wałbrzycha U
    9. Szklarska Poręba Th, Y, Er
    10. Lubomierz k/Jeleniej Góry U, Y, Er
    11. Nowa Sól U
    12. Wambierzyce U
    Wszystkie te złoża zawierają także rad (Ra) i radon (Rn), które są produktami rozpadu uranu i toru. Poza uranem na Dolnym Śląsku znajdują się także i inne minerały, które Niemcy i Rosjanie mogli wydobywać i stosować w technologiach nuklearnych, a mianowicie:
    Szmaragdy - czyli Be3Al2(Si6O18) - występujące w Strzegomiu i Ząbkowicach. Stanowią one cenne źródło berylu, pierwiastka niezbędnego do wybudowania reaktora jądrowego. Beryl ma jeszcze jedną właściwość. Otóż podczas bombardowania płytki berylu cząstkami alfa, czyli 24He, emituje on wielką ilość neutronów przydatnych w produkcji bomb neutronowych.
    Grafit - czysta, alotropowa odmiana węgla, która służy jako moderator neutronów w reaktorach jądrowych. Wydobywa się go m.in. w Wałbrzychu.
    Cyrkony - ZrSiO4 oraz HfSiO4, zawierające dwa ważne dla atomowej technologii pierwiastki cyrkon i hafn. Używane są do budowy reaktorów jądrowych. Występują w Strzegomiu i Jeleniej Górze.
    Granaty - np. Mg3O2(SiO4)3, które mogą zawierać cały szereg pierwiastków użytecznych w technologiach jądrowych. Wydobywa się je w Strzegomiu, Sobótce, Jordanowie Śląskim, Świdnicy, Strzelinie, Ząbkowicach, Jeleniej Górze, Nowej Rudzie i Kłodzku.
    Jak z tego wynika, Dolny Śląsk zawiera niemal wszystkie komponenty broni jądrowych lub składniki służące do budowy reaktorów. Wystarczyło to wydobyć, oczyścić, wzbogacić i rozpocząć produkcję bomb A, H oraz N, a także nośniki tych broni - rakiety V-1, V-2, V-6 i V-7. Dlatego potrzeba było tyle wody do flotacji rud metali i niemetali w "Der Riese" w Górach Sowich. Czy to jeszcze nie jest jasne? ..."

czwartek, 21 sierpnia 2014

Zło okazało swe oblicze

Tego nie przekażą żadne słowa widziałem filmy z Syrii , to co widziałem pod Sarajewem  oraz w Splicie w 1996 , a było to ludobójstwo nie dorasta temu do pięt  . Gdzie są Amerykanie ci sami co wyszkolili  ,uzbroili i zaprogramowali do zabijania Islamistów . To już nie wojna religijna to depopulacja na wielką skalę nawet niemcy są dumni ze swego dzieła , szkolenie brudasów jako ich armia -słowa Himmlera 1943 ...
 Pod Ługańskiem Ukraińcy swych pobratymców nabijają na pal , a Islamiści obcinają przed kamerami głowy innowiercą .

        Wielkie Misterium trwa , a Otwarcie wrót nadchodzi .....