środa, 25 grudnia 2013
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Sylwester - Riese 2013-14
U nas już brak wolnych miejsc za co nie przepraszam lecz odsyłam do innych . C.T Włodarz - Krzysztof Szpakowski organizuje noc Sylwestrową lub Joanna Lamparska u podnóża Ślęży . W Łowisku Pstrąga w Rzeczce także jest impreza . Na nasze ognisko o północy także nie ma wolnych miejsc . Ośrodek będzie zamknięty dla osób z zewnątrz .
czwartek, 19 grudnia 2013
Szeszko
W Kieleckim sfora psów zagryzła człowieka , pod Wisłokiem psy zagryzły stado owiec , niedaleko Parczewa coś zabiło kolejną osobę , Szeszko dziękuje za info . Kolejne stado owiec zabite przez psy niedaleko Kwatery Hitlera pod Kartuzami . Podziemne koszary niemców pod Wickiem zamknięte dla wszystkich .Górsko poligon , jezioro kolejne okaleczenia . Dlaczego media nie podejmują tematu nawet NTV milczy , bo to fakty nie mity .Lepiej i bezpieczniej sprzedawać syrop od kosmitów lub info o Niburu niżeli drążyć prawdziwe tematy .
Reptiljanie
Podczas ostatniej wyprawy do Riese odwiedził nas człowiek ze środowiska D. Eycka . Chciał osobiście zapoznać się z tematyką Riese . Jednak najbardziej interesowała go historia Jaszczurczej Istoty ze Ślęży .Po kilku godzinnym spacerze po masywie , poza szlakami , w jednej z jaskiń poprosił abyśmy zostawili go samego . Po godzinie dołączył do nas jego słowa były dość dziwne oświadczył iż to nie są Reptiljanie to jest gorsze od wszystkiego co zna . Stracił chęć do dalszej wędrówki . W podziemiach Sobonia także zachowywał się bardzo dziwnie wyraźnie czegoś się bał . Wieczorem przyznał iż pierwszy raz uczestniczy w wyprawie terenowej . Większość jego znajomych i publicystów nie ma pojęcia o czym pisze . Był zdruzgotany jego wirtualny świat runął . Padło kilka nazwisk lecz na nas nie robi to żadnego znaczenia gdyż ich bardzo bobrze znamy wyznawców świętej geometrii . To z czym mieli kontakt niemcy w latach 1933-36 przerosło jego oczekiwania . Następnego dnia zabraliśmy go do krypty pokrytej dziwnymi znakami , jeden z nich przedstawia wilka pożerającego węża , w Krakowie i Malborku są takie same prezentowałem je Wam . To był dla niego szok po raz kolejny jego świat się zawalił .....
Zapowiedział się już na wypad w Styczniu tylko że tym razem z jakimś guru z niemiec ma przyjechać lub przyjadą w kilka osób jeżeli to co widział nie wywoła wśród nich wielkiego rozłamu , ponieważ będzie się starł obalić pewne stereotypy . No to czekamy na samego D. Eycka już się znamy osobiście .
Zapowiedział się już na wypad w Styczniu tylko że tym razem z jakimś guru z niemiec ma przyjechać lub przyjadą w kilka osób jeżeli to co widział nie wywoła wśród nich wielkiego rozłamu , ponieważ będzie się starł obalić pewne stereotypy . No to czekamy na samego D. Eycka już się znamy osobiście .
środa, 18 grudnia 2013
Kościół w okolicy Ślęży i nie tylko
Celowo podałem błędną lokalizację kościoła . Powód jest prosty nie dojrzałe psychicznie osobniki . Wszystkie miejsca z wiązane z okultyzmem SS , które dla Was lokalizuje , a następnie udostępniam w sieci , są dewastowane . Wiem cierpią na tym inni lecz jakiś kretyn z młotem dorwał się do stołu ofiarnego w imię Chrystusa . Kamienie pokutne jakiś dewiant od zeszłego roku rozbija , do kaplicy - piramidy w Baniach Mazurskich także się dobrali , a symbol Lebensborn w Sulistrowicach ktoś usunął wraz z fragmentem ściany natomiast wejścia do szybów i schronów są zalewane betonem . Przykład łódzkie schrony .... itd . Dociekliwi dotrą do tego miejsca , ja ze swojej strony nie zaprzestane swej działalności dla Was , tylko czasami celowo będę podawał inną lokalizacje lub ją pomijał .
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Kościół w okolicy Ślęży
Piękny kościół ewangelicki z kamienia polnego i czerwonego piaskowca, w stylu neoromańskim.
Wybudowany z inicjatywy księcia Gustawa von Curland. Powstały w miejscu śmierci syna księcia, Wilhelma w początkach XX w., projektantem budowli był Arnold Hartmann z Berlina. Kościół funkcjonował pod nazwą "Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma" (tłum.pol.) i służył gminie ewangelickiej. Na murach zachowały się kartusze herbowe fundatorów, którzy wznosząc tę świątynię chcieli oddać hołd zmarłemu w 1899 r. księciu Wilhelmowi, dlatego też kościół nie otrzymał imienia żadnego świętego patrona.
czwartek, 12 grudnia 2013
Weekend przygód
Jutro spotykamy się na Ślęży , kilku wariatów , zjeżdżamy do kopalni chromitu . Następnie jedziemy do Riese . Uwaga na Sylwestra zostało tylko 6 miejsc kto pierwszy ten lepszy gwarancją miejsca jest rezerwacja . Do zobaczenia w terenie .
środa, 11 grudnia 2013
To nie Ukraina ...
Ukraina to tylko ściema to nie ten czas i nie to miejsce , świat zadziwi człowiek z czarną brodą i wyglądający jak ten z tarcz rycerzy z XV wieku . Maurowie są obecni w każdym naszym posiłku , lecz to także nie oni . To czego mamy się bać to błysk ze wschodu i to już się zaczęło , gdzie stoi 75% rosyjskiej armii , no , właśnie grodzi Europe przed Chinami . Kto tworzy nowe państwa i kto zaanektował Mandżukuo . Chiny nie ukrywają swych zapędów terytorialnych . Gdzie są Chiny zapyta Polak i tak nie dostanie odpowiedzi ponieważ przeciętny polityk czy biznesmen nie wskaże na mapie Chin ponieważ nie ma pojęcia gdzie to jest . To miejsce , to z tego miejsca przyjdzie Śmierć ....
Urna z pod Zgierza.
Złoto Hermana Geringa i niektórych artefaktów religijnych ma być schowane na Dolnym Sl . Takie informacje sprzedaje pewien staruszek odwiedzający Riese . Miejscowi biznesmeni przyjmują go z otwartymi ramionami .Atmosfera związana z gorączka złota zaczyna się zagęszczać . Ten pan to nikt inny jak Alojz Hartman zamieszkały obecnie we Wrocławiu , to on właśnie wskazał miejsce ukrycia -Złotego Pociągu - teraz czaruje i mami skarbami Geringa . Tylko dla czego nie wspomni czego on sam szuka mianowicie znalezionej pod Zgierzem po bitwie Niemców z Rosjanami , Urny rok 1914 . Podczas ostrzału starego cmentarza eksplodujący pocisk rozrywa grobowiec , w środku niemieccy żołnierze znajdują przedmiot przypominający klepsydrę z symbolem podwójnej złotej swastyki - godło łodzi w latach 1939 - 45, - i tu pojawia się słowo THULE .Hartmanowie przez lata szukali artefaktów zgromadzonych przez Geringa najbardziej interesują ich właśnie te dziwne Urny , nawet kupili kilka zamków na których w czasie II WS stacjonowało Ahnenerbe .Ich rodzina wiernie służyła Fuhrerowi , gdy skrzynie Geringa z Mamerek są ewakuowane , ich dość duża część trafia właśnie na Dolny Śląsk stary Hartmann zaprzysięga swych synów , mają odnaleźć Relikwie Wodza jest wśród nich owa klepsydra z pod Zgierza .....
92 letni staruszek samotnie przemierza Kotlinę Kłodzką kilka razy go spotkałem , ostatni raz na Włodarzu tego roku podczas zamieci śnieżnej i 25 stopniowego mrozu , i nigdy nie był sam zawsze jest przy nim wielgaśny pies przypominający wilkokaukaza jest się czego bać .
92 letni staruszek samotnie przemierza Kotlinę Kłodzką kilka razy go spotkałem , ostatni raz na Włodarzu tego roku podczas zamieci śnieżnej i 25 stopniowego mrozu , i nigdy nie był sam zawsze jest przy nim wielgaśny pies przypominający wilkokaukaza jest się czego bać .
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Archer nie obraź się
archer8 grudnia 2013 15:06
Panie
Darku - Bahomet z rogami jako diabeł do wymysł z XIX wieku popełniony
przez Eliphasa Léviego. Templariusze na przesłuchaniach mówili, że
oddawali cześć znalezionej głowie - prawdopodobnie Jana Chrzciciela.
Niech Pan nie zapomina, że Templariusze byli pierwszymi archeologami w
Izraelu - mogli dokopać się do grobu Jana, Jezusa, potwierdzić teorię o
jego ślubie z Marią Magdaleną i ich dzieciach. W starym żydowskim kodzie
podstawiającym litery słowo Bahomet, a pierwszy raz użyli go właśnie
Templariusze, oznacza po prostu Sophie - wiedzę. Prawdopodobnie
Templariusze swoimi wykopaliskami narazili się Watykanowi, dlatego ich
zniszczono, oskarżono o satanizm - ale to nic nie miało wspólnego z
Szatanem i tym XIX wiecznym rysunkiem z książki!
Na Dolnym Śląsku znajduje się chyba najstarszy zachowany motyw arturiański a nawet motyw Rolanda, po prostu popularne w Europie w tamtym czasie. W niektórych polskich herbach średniowiecznych są też podobno wizerunki murzynów, a raczej ciężko o jakieś polsko-afrykańskie kontakty w tamtym czasie. Po prostu pewnie któryś z rycerzy miał na służbie.
Na Dolnym Śląsku znajduje się chyba najstarszy zachowany motyw arturiański a nawet motyw Rolanda, po prostu popularne w Europie w tamtym czasie. W niektórych polskich herbach średniowiecznych są też podobno wizerunki murzynów, a raczej ciężko o jakieś polsko-afrykańskie kontakty w tamtym czasie. Po prostu pewnie któryś z rycerzy miał na służbie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)