poniedziałek, 14 stycznia 2013

Nie ma czegoś takiego jak plan Himmlera ?

Wystarczy zapoznać się z wypowiedziami oskarżonych w procesach Norymberskich i porównać je z sytuacją geopolityczną na świecie , a otrzymamy obraz planu Himmlera .Z wielkim namaszczeniem o planie powojennym opowiada Rudolf Hess ten sam który pertraktował z Anglikami lub wypociny Geringa sam Albert Speer zachwyca się dalekosiężnym planem . Głównym założeniem była destabilizacja i doprowadzenie USA do upadku finansowego i udało się , chaos militarny rozbicie aliantów  także sukces ,obalenie wartości religijnych i umocnienie islamu bez komentarza . Zastanawia mnie tylko jeden punkt zmiany klimatyczne w jaki sposób naziści mogli się o tym dowiedzieć głosząc tezę iż podczas Wielkiego Misterium czy Wielkiego Otwarcia nawet pogoda będzie im sprzyjać , to na pewno przenośnia i moja interpretacja jednak takie słowa padły . 
Interwencja Francji na Mali przeciw Islamistom czy eskalacja nastroi anty niewiernym czyli słowa Himmlera -brudasy będą nasza armią  - nie napawa optymizmem .
Jesteśmy skłóceni , zadłużeni , pozbawieni złudzeń , tożsamości narodowej .Oto właśnie chodziło , to Himmler przekazał swym paladynom moim skromnym zdaniem wypowiadanym po raz kolejny
Wunderwaffe=Plan Gospodarczy i obym się mylił .

niedziela, 13 stycznia 2013

czwartek, 10 stycznia 2013

wariaci

Włócząc się bez celu po lasach , po zmroku  , święta Bożego Narodzenia , przymrozek i śnieg pod nogami . Z dala od całego zgiełku i ludzi . Do pewnego momentu cisza i spokój . Napotkałem gościa jeszcze chyba bardziej zakręconego  niż ja . Nocował w lesie niedaleko Rogowca na starym cmentarzysku , staliśmy przy Białym Krzyżu widok mieliśmy jak z bajki księżyc oświetlił całą dolinę przed nami .Odezwał się tylko raz spytał - Po co my to robimy i po co tu jesteśmy , przecież to nie ma sensu . Nic nie odpowiedziałem patrząc jak od strony Waligóry nadleciał chyba niebieski obiekt taki sam , jakie widzielismy latem , i poleciał w kirunku wielkiej Sowy -
Dla takich chwil - pomyślałem  .
Gdy wracałem on rozstawiał statyw i aparat  , wariat , przebiegło mi przez głowę , a kim ja jestem uśmiechając się szedłem w kierunku Domu Czarownicy .Jednak jest nas więcej oby tak dalej to krzepi i dodaje sił .

środa, 9 stycznia 2013

Pan Leon

Z pamiętnika 1986 -
-Jak co roku na wiosnę braliśmy udział w biegu martyrologii w Rogoźnicy , po oficjalnym apelu i sztafecie zwiedzaliśmy obóz , czyli na własna rękę włóczyliśmy się po terenie . Mnie osobiście najbardziej interesowały kamieniołomy i zachowane tam baraki .Była nas paczka niezłych świrów i jedna pod strzelona Violeta .Ona miewała gorsze i głupsze pomysły ode mnie .-
- Widziałam faceta jak wchodził do tego baraku przez okno chodźcie będą jakieś jaja  . W baraku było pełno jakiś skrzyń wypełnionych po brzegi jakimiś papierami i zdjęciami (dwa posiadam po dzień dzisiejszy bywalcy Gogołowa mieli okazje je oglądać ) .Facet przeszedł przez metalowe drzwi do jakiegoś tunelu my buszowaliśmy po baraku .Znalazłem wtedy szklane słoje z napisem Auschwitz , puste .
-Violeta chodźcie coś wam pokażę Piotrek włóż łapę do środka . Ręka zdawała się wypełniać cały słój to było jak wielkie szkło powiększające i w promieniach słońca wpadających przez okno świeciła na niebiesko .. . I teraz zaczęły się jaja złapał nas ówczesny dyrektor muzeum , okazało się że włamaliśmy się do archiwum i magazynów muzealnych .Był to nasz kolejny wybryk i ja zostałem zawieszony w obowiązkach ucznia po raz kolejny .Na nasze tłumaczenia o facecie , który tam wszedł przed nami dyrektor reagował krzykiem i groźba poprawczaka .
 Jaki był los owych zbiorów nikt nie ma pojęcia , baraki wyburzono a w tunelu w skale prywatna firma ma magazyny  .Byliśmy tam z Violeta  trzy lata temu traf chciał iż jej znajomy jest teraz właścicielem części kamieniołomu wiec po latach mieliśmy okazje bez żadnych przeszkód buszować po korytarzach wydrążonych w zboczu .
Nie wierzę w przypadki przy wyjściu natknęliśmy się na sędziwego staruszka był to byly dyrektor muzeum mimo 87 lat bardzo energiczny i pamiętliwy warknął pod naszym adresem -
To znowuż wy - wybuchnęliśmy śmiechem mój syn przyglądał się trójce dziwaków   starcowi i parze czterdziestolatków zataczających sie ze śmiechu .... Od tej pory jestem częstym gościem u Pana Leona i po części moja wiedza o Gross-Rosen pochodzi z tego źródła .
PS .
 Nie podaje imienia i nazwiska pana Leona z wiadomych względów.
 

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Czarna Wołga

Z pamiętnika -
    Jak myślisz dlaczego w latach 70 straszyli was Czarną Wołgom , mieliście się trzymać z dala od tych lasów i kopalni . Jednak naprawdę w całej Europie w tym czasie ginęły dzieci ktoś je porywał .Panowie nie zapominają o swym dziele ich nasienie jest zbyt cenne , aby je porzucić .
Staliśmy przed Domem Dziecka w Jedlinie Zdr, .
Oni tu dzieci te co się pod ziemią urodziły trzymali ( akta KL GR- 45/237 dotyczące więźniarek , które urodziły dzieci na terenie Gross-Rosen) , nie było ich wiele jednak pilnowali ich SS-mani .Po wojnie często tu niemcy dary przywozili i kiedy przyszedł odpowiedni czas odbyła się selekcja , tak selekcja i odpowiednie dzieci wyjechały , aby połączyć się z niemieckimi rodzinami odnalezionymi przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż .( Łączenie rodzin 1946-47 , około 40% dzieci z tego okresu to dzieci polskie , którym nadano niemieckie obywatelstwo ) .Takich ośrodków jak ten było tu 9 , u was w Głuszycy była ochronka dla dzieci żydowskich ( Szewach Weiss tu przebywał w 1945 ) los tych dzieci jest nie znany . Niedaleko od tego miejsca była kopalnia o nazwie Carl Gustav ( na mapie ma nr 27) tam chyba ukryli dokumenty , a może coś innego .Śpioszki i kaftaniki ze swastykami ludzie tu jeszcze do dzisiaj znajdują ( 1989r).....
   Stanisław Chojnacki nie żyje od 1997 , był jednym z wielu prelegentów zapraszanych przez dyrekcje ZSW w Głuszycy  takich ludzi było kilku ich przekaz jest ignorowany , Dlaczego ?

niedziela, 6 stycznia 2013

Kowal

Witam panie Darku .
Ktoś w zeszłym roku podpalił ten wiadukt , który pan pokazuje ponoć go jakiś strażak podpalił , a potem go gasił . Oficjalnie sam się zapalił mieszkam na przeciw i codziennie go widzę i ludzi , którzy go macają .Wszystkich pan zna ostatnio nawet Łukasz kręcił tam film , TVN .Stary Bocian jest na nim prawie co dziennie .Komora minerska ta sama co pan ja znalazł z kolegami chyba 30 lat temu jest zamurowana , a kamieniołomy są w Bartnicy mój ojciec tam pracował .Wielu na pana pluje w Głuszycy , ale tych co są po pana stronie jest więcej , a niech tam ,  pisze najmłodszy Kowal mogą mi naskoczyć .Są osoby co boją się pana wiedzy nawet wódkę oferują za pana pobicie .Niech pan uważa na samotne noclegi w lasach .



Jest to jeden z wielu listów jakie dostaję , jednak nie oto chodzi .CYTAT -
-Zgoda buduje , wojna rujnuje- Trzeba poświęcić wiele , aby ocalić wszystko .
 Gdzie taki cytat był od zawsze w Głuszycy . Kto był jego autorem (kto go namalował) dla  ułatwienia byłem jego praktykantem  jako plastyk . Kto zna miejsce tego cytatu zna Riese .

sobota, 5 stycznia 2013

Nie sensacja

Panie Darku widziałam na własne oczy samochody z tym co Pan nazywa Czarne Słońce , byliśmy w kilka osób wiedzeni Pana filmem , oni na pontonach pływali po piątym stawie coś ciężkiego mieli na brzegu gdy zaczęłam filmować zaraz podbiegł taki śmieszny pan w okularach krzyczał że on jest kierownikiem prac i nie pozwala na filmowanie . Wczoraj pojechaliśmy tam jeszcze raz , koparka dalej ryje wielki wykop ponoć jakiś tunel czy kanał w kierunku Sobonia odkryli , plotka o skrzyniach wydobytych z dna rozpala umysły . Jeden z pracowników złorzeczył na Pana to wszystko miało być tajemnicą .Nawet Wołoszańskiego ktoś tu widział , samochody TVN stały przy trzecim stawie kręcą film  "Riese ". Czy to wszystko przypadek rok temu kreci Pan film , a teraz ktoś to wszystko rozwala , i jeszcze te mapy .Mój mąż był w Hubercie i tylko spytał o Pana zaraz naskoczyło na niego kilku typów była tam jedna z Pań co pisze książki o Riese .Wiem że nie do końca należy we wszystko wierzyć jednak coś w tym jest .To co leżało na brzegu było przykryte folią kilku facetów starało się to wyrwać z błota tyle widziałam .Pozdrawiam i życzę powodzenia Agnieszka R.....

Ilja Bondarenko

Gdy pierwszy raz wszedłem do szybu kopalni byłem w szoku , nigdy czegoś takiego nie widziałem .Wybetonowane ściany , jasne światło brak wilgoci  .Pojemniki , które nieśliśmy układano na dziwne wagoniki one były na gumowych kołach ,wszystko odbywało się w zupełnej ciszy .Właśnie ta cisza nie dawała mi spokoju żadnych krzyków , żadnego bicia nikt do nas nic nie mówił a w głowie słyszałem wydawane rozkazy .Nie wiem jak długo byliśmy pod ziemią , gdy nas wyprowadzano dostaliśmy dziwne niebieskie zastrzyki - pielęgniarka w rosyjskim mundurze była zdziwiona gdy otworzyłem oczy zawołała lekarza .Leżałem nagi na podłodze wśród innych trupów to były jakieś upiory , podniesiono mnie i wyprowadzono , słońce paliło moją skórę nic nie widziałem .-
Stałem w jasno oświetlonym pokoju przyglądało mi się kilku lekarzy jednego rozpoznawałem to on robił mi zastrzyk , niemiec wydawał rozkazy rosjanom , zadawali pytania i po raz pierwszy usłyszałem iż jest 1946rok , zemdlałem .
Ostatnia miejscowość jaką pamiętam to Charlloten-Brun i datę 1944 ,następne obrazy się rozmywają wspomnienia ja nie rozumie co pamiętam pali mnie całe ciało nie mogę chodzić,tracę wzrok .

Zapiski z kartoteki nieznanego z nazwiska pacjenta zakładu psychiatrycznego w Głuszycy z 1947 prowadzone przez lejtnanta Bondarenkę ostatni zapis jest z dnia 1947 XII 10 -
agonia trwała kilka godzin nawet chciałem go dobić lecz cywil zakazał obserwował i tylko notował , następnie nakazał poćwiartować ciało i spalić je w szpitalnej kotłowni  .
Podobne zdarzenie opisuje dr Mraczek .
Ilja Bondarenko osiedlił się w miejscowości Jugowice w 1951r znaleziono jego zwłoki przy wejściu do jednej z kopalń .

piątek, 4 stycznia 2013

Bergwerksbeist-Karte




 

Są to mapy mogące zmienić całe spojrzenie na problem Riese. Znajdźcie Głuszyce oraz cyferki na mapie, są to nr i nazwy szybów górniczych na terenie Wustegiersdorf-Ober np. nr 56 to Soboń. Natomiast nr 109, 41, 69, 131 to najnowsze odkrycia na terenie Gł€szycy.
Cała Kotlina Kłodzka to jedna wielka kopalnia - daje wam obraz prac górniczych, szyb 41 to kopalnia uranu o nazwie Donnerau, kolejny 69 to Giersdorf , a 131 to Ober-Giersdorf .....
Po co ta cała maskarada to są dowody, Riese powstało na bazie starych niemieckich kopalni .

środa, 2 stycznia 2013