wtorek, 27 grudnia 2016

Odradzam i przestrzegam przed ośrodkiem -Pod Soboniem - ...

Proszę o nie pisanie komentarzy na blogu . Odsyłam na Forum tam prowadzona jest dyskusja konstruktywna . Ostatni raz piszę na temat wypadków Pod Soboniem . 14 osób zeznaje z imienia i nazwiska przeciw właścicielowi . Niezawisły Sąd obnaży pomówienia i wymysły pana Jacka . nawet osoba która znalazła tzw niewypał złożyła już zeznania . Na pewno każdy z Was chciałby mieszkać w ośrodku gdzie , można bez karnie cytat pana Jacka M .- srać do garnków i gwałcić psy gdy właściciel jest mistrzem wszech sztuk walki  i nie reaguje na takie zajście . Mistrz strzelectwa sportowego i właściciel wszech czarnych pasów . PS. ( pobiłem go tak zeznaje na policji dobry jeste) ....... I jeszcze jedno telefon z przed minuty wszyscy członkowie jego federacji ( już nie aktualne byłej )  są dumni , że mieli  prezesa idiotę ...
 Odradzam i przestrzegam przed ośrodkiem -Pod Soboniem - ... 

13 komentarzy:

  1. Nie mógł pan stanąć dalej od kaskady bo nic nie słychać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego 2017!! Darku następnym razem przyjdz z wykrywaczem pola elektromagnetycznego, bedzie ciekawiej, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Co to jest otwarcie wrót i wielkie misterium, jaka jest różnica między nimi. Ktoś może wyjaśnić, bo nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że ten pan mówi wśród takiego szumu, bo strasznie źle się słucha i ciężko go zrozumieć.
    Pozdrawiam.
    ---
    www.forteca-dusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrowienia z Festung Kolberg . Czy można jakoś się z Panem skontaktować . Telefonicznie czy mailowo. Chciałbym pogadać mam dużo pytań itd itd .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja z Kołobrzegu :)

      Usuń
  6. Czy ktoś wie co to jest otwarcie wrót i wielkie misterium, czy po prostu nikt nie ma o tym zielonego pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Więzienie za to Co narobiłeś pod Soboniem tym razem Cię nie ominie.My mieszkańcy Głuszycy i okolic odetchniemy z ulgą.Dosć szkalowania i osmieszania naszych stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Riese Londyn30 grudnia 2016 16:27

      Nie wypowiadałem się do tej pory, ale przyszedł czas...
      Drogi Sidorze, przedyskutuj sobie dokładnie temat ze swoimi sprzymierzeńcami: troszkę oszukują swojego guru. Np. taki pan Jacek- właściciel ośrodka "Pod Soboniem" Troszkę kłamczuszek z tego Jacka...
      Mina przeciwpiechotna powiadacie? A może zardzewiały zawór- fakt- prawdopodobnie niemieckiej produkcji. Tak się akurat składa, że to ja wędrowałem sobie po okolicy i coś takiego wpadło w moje nieskalane pracą (niemal jak Darka;)ręce.
      Czy zniosłem z gór na teren ośrodka- tak, celem identyfikacji (akurat mieliśmy na miejscu czynnego sapera, który szybko rozwiał wątpliwości).
      Czy Dariusz Kwiecień był ze mną w lesie- niestety nie tym razem. Był w tym czasie na terenie ośrodka "Pod Soboniem".
      Kto pierwszy widział "minę"- no akurat pan Jacek- nie Darek, tylko właśnie właściciel przybytku.
      Czy obecność "miny" go jakoś wtedy zmartwiła- oj, nie przypominam sobie, żeby zaczął skakać i wrzeszczeć coś w stylu: zabieraj mnie to stąd!!!
      Czy to Schützenmine 35,44, albo inna w tym stylu? Ano niestety nie- specjaliści od Sidora. Nie było to nawet podobne do "miny z wąsami", na których to Darek postawił minę, pozostawiając ją na ośrodku- niezłe bajki, panie Jacku.
      "Mina" została znaleziona przeze mnie zanim uczestnicy spotkania z Dariuszem Kwietniem pojawili się "Pod Soboniem", przebywałem tam kilka nocy, aż do wymienionego spotkania. Zawór faktycznie sobie leżał gdzieś w pobliżu, każdy łącznie z p.Jackiem (mając wiedzę od samego początku) dokładnie o tym wiedział i znał miejsce złożenia ładunków mocno wybuchowych;)
      Czy "mina" została na ośrodku po spotkaniu- nie mam pojęcia, prawdopodobnie tak. Ja sam niestety zapomniałem jej zabrać ze sobą, wyjechałem przed końcem spotkania.
      Czy mam na to wszystko, co tutaj piszę świadków i zdjęcia samej "miny"- oczywiście;)
      Czy rozmawiałem na ten temat z p. Jackiem telefonicznie tydzień po wyjeździe i czy szanowny p. Jacek dobrze wie, że Darek ma coś wspólnego z "miną"- tak się składa, że mam także nagranie tej rozmowy.
      Czy p.Jacek na moje przypomnienie, że to nie Darek przyciągnął "ładunek" z lasu, powiedział: "to się nie wychylaj i nie mów o tym nikomu"- podpytaj Sidorku dokładnie p. Jacka.
      Czy opublikuję te materiały przed zakończeniem sprawy- niestety brakuje mi do tego inteligencji Twojej, drogi Gallu o wielu imionach.
      Czy saperzy faktycznie cokolwiek zabrali z terenu ośrodka i zdetonowali na poligonie- szczerze wątpię, ale znając skłonności właściciela do demonizowania- całkiem możliwe, że choćby to był stary budzik jakiejś Helgi, to i tak p. Jacek by im tematu nie odpuścił.
      Czy rozmawiając sobie prywatnie z p. Jackiem kilka razy, będąc gościem ośrodka nasłuchałem się całą masę opowieści o innych odwiedzających przybytek, jacy to nie przyjeżdżają zboczeńcy- dewianci; księża z całym zastępem nastoletnich harcerek, z którymi się potem kąpią nago w basenie, politycy z małolatami, geje, neonaziści itd.- no troszkę się nasłuchałem.
      Czy m.in. to pozwoliło mi wyrobić sobie zdanie o p. Jacku- Dariusz Kwiecień to przy nim ministrant (moim zdaniem oczywiście).
      Czy były kamery na ośrodku- nie wiem, sam nic nie zauważyłem, ale po poznaniu upodobań właściciela ośrodka, mogę stwierdzić- całkiem możliwe.
      I tak już nawiasem całkiem mówiąc- najpierw to by się przydało porządnie wykąpać tego psa, p. Jacku. Zapamiętałem go dobrze właśnie po smrodzie, jaki w około rozsiewał. Nie mam niestety podobnych upodobań (nawet nie lubię chłopców, Sidor), ale nie wyobrażam sobie, żeby jakiś zoofil zainteresował się takim śmierdzącym kundlem.
      pozdrawiam z Londynu gang fryzjera

      Usuń
  8. koniczyna kon4 stycznia 2017 20:48

    Rozwój sytuacji będzie podobny dla Sidora jak przez ostatnie lata. Dla większości będzie nadal głupkiem, a mniejszość dalej będzie miała swoje powody żeby mu dalej kibicować.

    Wiesz na pewno NZK2X, że mózg Tomusia spłodził dzisiaj film o saperach pod Soboniem. Miałem szczęście i wyłapałem pewien komentarz, który Wielki Mózg Tomusia po chwili skasował:


    "goyda85
    goyda851 minutę temu
    Słuchaj gallu jak juz przedstawiasz fakty to bądź obiektywny!co do pana Jacka nie do końca jest tak jak mówisz!bylismy na indywidualnym oprowadzaniu przez pana Madge na soboniu,opowieści o UFO okultyzmie i wiszących czaszkach na drzewach słyszeliśmy osobiście od pana Jacka.klamstwa i brednie niekiedy sięgały zenitu po czym pan Jacek rownież skasował 100pln i rachunku nie wystawił.o zakopanych bombach i ukrytej broni na jego posesji odnalezionej przy remoncie nieruchomosci która zakupił rownież opowiadał.nie wiem gdzie on zatrudnia 500osob skoro ponoć uciekł do Głuszycy z korporacji w której pracował a z tego co mi wiadomo dystrybuuje panele solarne!pokoje w ośrodku pod soboniem sa zasyfione śmierdzące i kosztują krocie!wiec kocopoly o śladach psa na pościeli jakoś do mnie nie przemawiają!nie jestem żadnym fanem Darka i jego dziwnych opowieści ale powiem ci jedno twoja nienawiść i plucie jadem zaczyna mnie wkurwiac!plujesz i plujesz!czemu nagrywasz te gnioty a na przykład nie pojedziesz do Głuszycy i spotkasz sie tym mitomanem na żywo?KOZAK W INTERNECIE PIZDA W REALNYM ŚWIECIE?tyczy sie to tez tego dziadka mototurysty jakieś kurwa gnioty o poszukiwaniu Zula jopka z pod sklepu!czemu taki kurwa grzeczny był jak z nim rozmawiał?bo był obsrany żeby w pizde nie wyłapać!naprawde zrozum tak samo jak kwiecień mitoman tak i ty napewno tez kiedyś wyłapiesz jak przekroczysz pewna granice!i teraz mi tu nie pierdol i nie ubliżaj bo przeciwieństwie do ciebi gniotów nie nagrywam!"

    OdpowiedzUsuń

Merytorycznie, bez wulgaryzmów, bez ataków ad personam.